Ubezpieczenie zdrowotne vs. abonament
Ostatni rok, który upłynął pod znakiem pandemii, pokazał jak ważna jest możliwość szybkiego dostępu do lekarzy. Przeciążony system publicznej opieki zdrowotnej nie zawsze nadąża za potrzebami pacjentów – zarówno tych, którzy potrzebują pomocy lekarza rodzinnego, jak przewlekle chorych, wymagających stałej, a często nagłej opieki specjalistów. Taki stan rzeczy spowodował dużo większe niż w latach poprzednich zainteresowanie pakietami opieki medycznej dla pracowników. Rośnie więc popularność ubezpieczeń zdrowotnych w TU Zdrowie. Mają one tę przewagę nad systemem abonamentowym, że dają dostęp do dużo większej liczby placówek zdrowotnych w każdym zakątku kraju, nawet w niewielkich miejscowościach.
Korzystanie z usług w ramach publicznej opieki zdrowotnej jest obecnie trudniejsze, a miejscami nawet niemożliwe. W efekcie wiele osób musi samodzielnie finansować leczenie lub czekać w kolejkach w ramach NFZ. Odkładanie diagnostyki i leczenia w czasie prowadzi zazwyczaj do pogorszenia stanu zdrowia, a tym samym wyższych nakładów na leczenie. Trzeba pamiętać, że medycyna naprawcza, nawet na najwyższym poziomie, nie jest w stanie przywrócić stanu zdrowia sprzed choroby - pewien „ślad” zawsze pozostaje.
- Taki stan rzeczy powoduje, że wielu pracodawców coraz poważniej bierze pod uwagę wprowadzenie programu opieki medycznej dla pracowników. Dotyczy to często firm, które wcześniej nie brały takiego scenariusza pod uwagę, uznając go za zbędny wydatek. Dziś jednak zaczyna być to postrzegane jako wyraz troski o zdrowie pracowników w trudnym czasie pandemii, a także w niepewnej przyszłości – mówi Bernard Kucharski, Zastępca Dyrektora Sprzedaży TU Zdrowie, odpowiedzialny za współpracę z Pośrednikami.
Abonament czy ubezpieczenie zdrowotne?
Pracodawcy, którzy decydują się na zapewnienie opieki zdrowotnej swoim pracownikom, mają do wyboru dwa modele. Jednym z nich jest system abonamentowy proponowany przez sieci prywatnych przychodni. Drugim – dużo wygodniejszym i pewniejszym - ubezpieczenie zdrowotne, które pozwala na dostęp do większej liczby placówek medycznych i świadczeń zdrowotnych.
Model abonamentowy jest rozwiązaniem starszym, funkcjonującym na polskim rynku od niemal 30 lat. O ile początkowo wydawał się on zbawieniem dla pacjentów, o tyle jego rosnąca popularność powodowała, że ograniczona liczba przychodni dostępnych w systemie nie była w stanie udźwignąć zwiększającej się liczby klientów. W efekcie dostęp do lekarzy, szczególnie specjalistów, stawał się utrudniony, a czas oczekiwania na wizytę znacznie dłuższy. Właściciele sieci abonamentowych ratują się w takiej sytuacji rozbudową własnych placówek lub przejmowaniem ich od konkurencji. Kolejną słabością modelu abonamentowego jest to, iż co do zasady opiera się on na realizacji usług w obrębie własnych sieci placówek w miejscowościach, gdzie są one dostępne oraz placówek współpracujących w pozostałych lokalizacjach. Uniemożliwia to pacjentowi wyjście poza „sieć” i skorzystanie z placówki niezrzeszonej.
- Ubezpieczenia zdrowotne to produkt otwarty, przez co lepiej dopasowany do warunków współczesnego rynku. Ubezpieczyciel, co do zasady, nie posiada własnych placówek, lecz współpracuje z różnymi dostawcami usług medycznych. Dzięki temu nie musi kierować pacjenta do konkretnej placówki, a Ubezpieczony ma pełną swobodę wyboru – mówi Aleksander Roda, Prezes TU Zdrowie.
TU Zdrowie współpracuje z licznymi podmiotami świadczącymi usługi medyczne, wśród których są zarówno wielospecjalistyczne centra medyczne należące do ogólnopolskich lub lokalnych uznanych sieci, jak również niewielkie placówki wąskospecjalistyczne oraz indywidualne praktyki lekarskie. To zapewnia znacznie większą swobodę w wyborze miejsca leczenia lub konkretnego lekarza. W efekcie istotnie skraca to czas oczekiwania na wizytę u specjalisty.